Przy finansowaniu inwestycji zabezpieczenie musi wytrzymać cały okres kredytowania. Dlatego banki wracają do hipoteki — i dlatego firmy bez majątku trwałego odbijają się od tego wymogu.
Kredyt inwestycyjny finansuje majątek, który ma pracować latami: halę, linię produkcyjną, flotę, rozbudowę zakładu. Okres kredytowania idzie w lata — i to zmienia podejście banku do zabezpieczenia.
Zabezpieczenie musi zachować wartość przez cały okres finansowania. Maszyna traci na wartości szybciej, niż spłacany jest kapitał, zapasy rotują, wierzytelności wygasają wraz z zapłatą faktury. Nieruchomość jest jedynym powszechnie dostępnym składnikiem majątku, który przez pięć czy dziesięć lat zachowuje wartość względnie stabilnie.
Do tego dochodzi jawność wpisu w księdze wieczystej i skuteczność wobec każdego kolejnego właściciela. Z perspektywy analityka ryzyka nic innego nie daje takiego komfortu.
Przy kredycie inwestycyjnym rzadko występuje jedno zabezpieczenie. Typowy zestaw to:
Banki zwykle wymagają udziału własnego w inwestycji — sam kredyt rzadko pokrywa 100% nakładów. Jeśli inwestycja dotyczy nieruchomości, ona sama staje się przedmiotem zabezpieczenia. Problem pojawia się, gdy inwestycja jest w maszyny, technologię albo kapitał ludzki: nie ma wtedy naturalnego przedmiotu hipoteki.
To najczęstsza przyczyna odmowy przy skądinąd dobrych wnioskach. Realne warianty:
Zabezpieczenie na majątku prywatnym właściciela — najprostsze, ale oznacza wystawienie prywatnego majątku na ryzyko działalności gospodarczej.
Poręczenie funduszu poręczeniowego — regionalne fundusze poręczają część zobowiązania za opłatą; dostępność zależy od regionu i programu.
Leasing zamiast kredytu — przedmiot leasingu jest zabezpieczeniem sam w sobie, co eliminuje potrzebę hipoteki. Ograniczenie: finansuje tylko rzeczy, nie dowolny cel.
Zabezpieczenie na nieruchomości podmiotu trzeciego — właściciel obciąża swoją nieruchomość i odpowiada wyłącznie nią. Wymaga akceptacji instytucji finansującej, która ocenia taki układ według własnej polityki ryzyka.
Zadaj bankowi trzy pytania na samym początku, zanim skompletujesz dokumenty:
Odpowiedzi ustawiają całą dalszą pracę. Bez nich łatwo skompletować dokumentację pod wymogi, których dana instytucja wcale nie stawia — albo przeoczyć te, które są nieprzekraczalne.
Materiał ma charakter informacyjny. Nie świadczymy usług pośrednictwa kredytowego.
Dysponujemy nieruchomościami, których właściciele są gotowi ustanowić na nich hipotekę pod finansowanie działalności gospodarczej.